Autor |
Wiadomość |
<
Oficjalny przewodnik po Forks.
~
Ile krwi we krwi mają wampiry?
|
|
Wysłany:
Pią 22:24, 27 Lut 2009
|
|
|
Administrator (Volturi)

|
|
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 386
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: z książki. Płeć: Wampirzyca
|
|
Jak to na forum bywa, jeden temat rodzi drugi. ;D Dzisiaj zastanowimy się nad nie lada zagadnieniem, sama bardzo zaadsorbowałam się tym tematem, bo jak dziewczyny wcześniej słusznie stwierdziły, np. podczas walki z Victorią, żadna krew się nie polała, kiedy zabił ją Edward. Ale... - tak jest pewne - Jasper opowiadał przecież, że narodzeni dlatego są tacy silni, ponieważ w ich żyłach płynie jeszcze ludzka krew... więc jak to się dzieje, że z biegiem lat ją tracą? Wyparowuje, czy co? ;) Natomiast w ostatnim, świeżo przetłumaczonym zdaniu z Midnight Sun, znalazłam wyrażenie w suchych żyłach, więc... sama nie wiem co mam o tym myśleć - teorii, tego nam trzeba! :D
Ostatnio zmieniony przez Courage dnia Pią 22:26, 27 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Sob 0:40, 28 Lut 2009
|
|
|
Potencjalna ofiara

|
|
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Tu i tam. Lasy Alaski Płeć: Wampirzyca
|
|
właśnie.... no jak ją wypiją to co? Ludzie wydalają a wampiry? może im to w mięśnie idzie? xdd
nie no to jest naprawdę straszne trudne, może napiszemy prośbę to Stpehene o wyjaśnienie nam tej absorbującej sprawy? xdd
a może oni jakoś spalają tą krew?
dobra przyznaję się bez bicia w nocy nie myślę!
;*
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 9:36, 28 Lut 2009
|
|
|
Potencjalna ofiara

|
|
Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Płeć: Wampirzyca
|
|
naprawdę ciężkie pytanie...a może.. nie to nie to
Nie mam pojęcia!!!
Chyba to parowanie jest na razie najlepszym pomysłem ^^
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 19:06, 02 Mar 2009
|
|
|
Nowonarodzony

|
|
Dołączył: 16 Gru 2008
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Toskania ;) Płeć: Wampirzyca
|
|
Hmm... Może ja mam odpowiedź? Wydaje mi się, że jeśli są martwi to są jak żywe trupy i po prostu nie mają krwi. Jeśli ich serce nie pracuje to nie maja skąd jej pobierać. A ta co była to może znika wraz z przemianą? A co do Jaspera to chyba była aluzja do tego, że oni piją ludzką krew i nie jest w nich tylko ich krew. Dziwna teoria. Nawet nie bierzcie tego pod uwagę.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 19:39, 02 Mar 2009
|
|
|
Nowonarodzony

|
|
Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: obrzeża Forks Płeć: Wampirzyca
|
|
victoria zakręciłas;p
kurcze, ale oni przecież ją pija. i bywaja spragnieni. a trupy nie jedza prawda? moze oni maja krew tylko ona po prostu w nich nie płynie. a meyer po prostu nie chciala 'zakrwawiac' ksiązki zbytnio i nic nie napisała np przy rozrywaniu tych 'złych'. <mysli>mhh
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 16:03, 03 Mar 2009
|
|
|
Nowonarodzony

|
|
Dołączył: 16 Gru 2008
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Toskania ;) Płeć: Wampirzyca
|
|
No tak zakręciłam
Ale jeśli mają krew (a raczej mają, bo tamta moja teza była dziwna) to czemu nie krwawią? Mi to po prostu wygląda jakby byli "puści" w środku. A co do tej tezy o zakrwawianiu książki, to możliwe, ale czemu miała by to pomijać? Przecież to miał być romans i 'horror' w jednym.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 17:41, 03 Mar 2009
|
|
|
Nowonarodzony

|
|
Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: obrzeża Forks Płeć: Wampirzyca
|
|
może doszła do wniosku ze to nie potrzebne albo tak po prostu nie na pisała 'bo nie'.
kurcze nie wiem co z ta krwia bo musze ja miec;/
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 18:32, 04 Mar 2009
|
|
|
Człowiek

|
|
Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Białystok Płeć: Wampirzyca
|
|
jeśli patrzeć na wampiry z innych filmów, powieści to one rzeczywiście mają krew. bo bo ugryzieniu ofiary muszą dać jej do wypicia swoją własną krew. przemiana następuje dopiero po tym. inaczej zginie.
A jak to jest u wampirów ze Zmierzchu ?
zielonego pojęcia nie mam. Może mają jad zamiast krwi ?
Smeyer trzeba byłoby spytać ;d
Ostatnio zmieniony przez the mixed tape. dnia Śro 18:33, 04 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 13:21, 07 Mar 2009
|
|
|
Potencjalna ofiara

|
|
Dołączył: 21 Lis 2008
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Płeć: Wampirzyca
|
|
Hmm, to jest tak, że nowonarodzeni mają jeszcze w sobie krew, i to dlatego są na początku tacy silni. Żywią się nią 'od środka' i z czasem po prostu ta krew się wyczerpuje.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 10:44, 12 Kwi 2009
|
|
|
Człowiek

|
|
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Warszawa Płeć: Wampirzyca
|
|
Wiecie, co do krwi... wyłapałam cytat w "Zmierzchu", mówiący o krwi Jamesa...!!
"-Co się stało z Jamesem?
- Gdy go od Ciebie odciągnałem, zajęli się nim Emmett i Jasper - z tonu jego głosu można było odczytać, jak bardzo żałuje, że nie mógł im towarzyszyć.
Zdziwiłam się.
- Nie było ich wtedy z Wami.
- Musieli przejść do innego pomieszczenia... polało się sporo krwi."
I co o tym sądzicie?
Edwardowi chodziło tutaj o krew w przenośnym znaczeniu czy dosłownie? Ja to odbieram dosłownie...
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 12:18, 12 Kwi 2009
|
|
|
Człowiek

|
|
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Aleksandrów Kuj. :) Płeć: Wampirzyca
|
|
Może dlatego ich skóra jest taka twarda, bo są nabici krwią. Może to taka ich tkanka tłuszczowa Ja tak bym to tłumaczyła.
Albo tym, ze to ich siła i podczas biegu ją tracą.. No różnie można to tłumaczyć.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 16:57, 12 Kwi 2009
|
|
|
Człowiek

|
|
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Płeć: Wampirzyca
|
|
Nuthyboom napisał: |
Hmm, to jest tak, że nowonarodzeni mają jeszcze w sobie krew, i to dlatego są na początku tacy silni. Żywią się nią 'od środka' i z czasem po prostu ta krew się wyczerpuje. |
Ja popieram tą teorię, zanim ją przeczytałam sama tak myślałam .
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 18:26, 22 Kwi 2009
|
|
|
Człowiek

|
|
Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Płeć: Wampirzyca
|
|
Zanim przeczytałam ten temat, też się nad tym zastanawiałam.
Mój pomysł zrodził się w połowie pisania tego postu, a było to tak...
Rośliny pobierają niezbędne składniki z ziemi i powietrza i wykożystują do wzrostu i rozkwitu. "Wampiry przecież nie zmieniają się" -pomyślałam, ale jednocześnie do mojej głowy przyszła myśl "Oni przecież egzystują" czyli: chodzą, myślą, mówią... do robienia tego wszystkiego, potrzebna im przecież energia, którą mogą przyjmować jedynie w postaci krwi... i dalej zaczęłam się zastanawiać "Dlaczego nie mogą jeść "ludzkich" rzeczy, pomijając to, że "nie lubią"?"
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 19:30, 22 Kwi 2009
|
|
|
Człowiek

|
|
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Płeć: Wampirzyca
|
|
Sam krwi nie posiadają, a krew ich ofiar staje się ich krwią na tą chwilę kiedy wszystkie tkanki pobierają z niej składniki odżywcze. Ja to tak rozumuje.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 19:44, 24 Kwi 2009
|
|
|
Potencjalna ofiara

|
|
Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Forks Płeć: Wampirzyca
|
|
No tak, bo w sumie podczas przemiany następuje wymiana krwi, a wampirza krew pomieszana z ludzką daje nowonarodzonym tą imponującą siłę a potem ich siła zależy od krwi ofiary... z tego wynika, że można rozróżniać krew która jest potencjalnie silniejsza i mniej silna? bo niektóre ofiary przecież są bardziej pożądane przez wampiry niż inne... to chyba nie chodzi tylko o ich wygląd czy sam zapach itej krwi... jej właściwości czy skład? grupę?
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 19:37, 27 Kwi 2009
|
|
|
Człowiek

|
|
Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Płeć: Wampirzyca
|
|
A mi się również wydaje, że nowonarodzeni są silniejsi ze względcu na tą swoją pozostałą krew, którą z czasem tak właśnie wypijają od środka. A co do zużywania tej wypitej krwi, myślę, że może ona mogłaby być taką ich "energią". Tzn. wpływać na ich i tak ogromną siłę, szybość, itp. A co za tym idzie, ta krew byłaby tak jakby "spalana" podczas tego zużywania energii....Hmm...Kojarzy mi się to tak jakby z kaloriami, ta ich krew. Zużywając energię, tracą te wampirze, niewidoczne "kalorie", czyli krew. Ja bym to tak określiła. No ale teorii może być wiele
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 19:42, 01 Maj 2009
|
|
|
Potencjalna ofiara

|
|
Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Forks Płeć: Wampirzyca
|
|
eh.. trudno powiedzieć. Wg Steph nowonarodzeni są silni, wg Anne Rice nowonarodzeni są stosunkowo słabi, dopiero z czasem nabierają sił. Co autor to inna teoria. Ot co!
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 18:42, 02 Maj 2009
|
|
|
Potencjalna ofiara

|
|
Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Płeć: Wampirzyca
|
|
Z tymi "kaloriami" całkiem niezła teoria
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 12:40, 14 Maj 2009
|
|
|
Potencjalna ofiara

|
|
Dołączył: 11 Mar 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: między rzeczywistością a fikcją Płeć: Wampirzyca
|
|
Ja nawiążę do wypowiedzi Agaty, która pytała się "Dlaczego [chodzi o wampiry] nie mogą jeść "ludzkich" rzeczy, pomijając to, że "nie lubią"?"
Jak to już było udowodnione w filmie wampiry mogą jesć "ludzkie" rzeczy ale w niczym im to nie pomaga...
Myślę, że w pożywieniu ludzkim zawarte są przeróżne rzeczy potrzebne do życia ludziom, a jak wiemy wampiry nie żyja i nie potrzebne im są marchewki aby im dostarczyć betakaroten itd.... Bo jak wiemy wampiry się nie zmieniają fizycznie... Nie rosną tak jak ludzie, którzy musza jeść aby rosnąć, utrzymywać się przy życiu, mieć energie do wykonywania przeróżnych czynnosci. Wampirom to wszystko zapewnia krew.
Podam dla zobrazowania przykład. Dajmy na to taki kornik je drewno i ono mu do przeżycia całkowicie wystarcza. Wątpie żeby jakiś człowiek lubił sobie pochrupać drewno bo jak sądze nie ma ono ani walorów smakowych ani nie zapewni nam tego co normalne jedzenie.
Tak więc jedzenie "ludzkich" rzeczy dla wampira to jak jedzenie kornikowego drewna dla człowieka .
Ostatnio zmieniony przez aniula.xd dnia Czw 12:43, 14 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 15:31, 21 Maj 2009
|
|
|
Człowiek

|
|
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Płeć: Wampirzyca
|
|
a) wiele razy było mówione, że Słychać było tylko moje stąpanie po ziemi - tutaj fragment z New Moon, kiedy Bella, Edward i Alice idą/wracają (?) z podziemi,
b) w Midnight Sun jest wzmianka o przypływającej ilości jadu, gdy Bella usiadła po raz pierwszy obok Edwarda na biologii.
Mogą mieć swoją krew gdzieś tam w głębi, w sercu, które przestało bić wieki temu, ale powinna być, bo wyparować - nie wyparuje... Poza tym, to może i ona w połączeniu z "silną wolą" pomaga w opanowaniu się, hm? ; )
|
|
|
|
 |
|